mirai

Twój nowy blog

Zrobiliśmy sobie wczoraj wycieczkę, z racji wypożyczonego samochodu.
Jakież było nasze "zdziwienie/zaskoczenie", gdy na jednej z ulic zobaczyliśmy 3 kłusujące konie i jednego kuca, który jechał po chodniku. Tak, wiem, to już było kawałek od centrum ;) Konie oczywiscie nieosiodłane, jak najbardziej wiozące ludzi ;)

Z innych tam takich, kupiliśmy kotom fontannę. Póki co robi furorę wśród Kota Muty, no i genialnie nawilża powietrze ;)

Dostaliśmy w prezencie. Pingwiny są obłędne. Najlepszy jest najmniejszy pingwin z apopleksją.

No i oczywiście: Szczęśliwego Nowego Roku!
I już niedługo zapraszamy do Dublina :)

PWN3D!

Brak komentarzy

Ktoś im zrobił niezłą kampanię.

=)

Brak komentarzy

Hah, ja tu jeszcze kiedyś wrócę ;)

Zasadniczo:
Pingwin niedługo wyjeżdża (chlip, chlip), za pół roku ja wyjeżdżam, a już lada miesiąc B.A.K.A. ;)

A, i zapraszam na stronę gildii, do której należę w WoWie :) Link gdzieś z boku :)

Zdecydowanie :)

Ja nie wiem, co jest nie tak.
Niby się człowiem wysypa, te 8-9 godzin, a tu dupa.
Do tego wszystkiego jeszcze dobiający fakt z wykańczaniem mieszkania, problemami z książeczkami i generalnie do kitu :(

Nawet mi się opisów do zdjęć nie chce robić :(
Wszystkie wrzucam teraz TU – znajdują się tam zdjęcia z soboty i z dzisiaj.
Smacznego.

(konstrukcja wannowa rośnie! Waai! Może w weekend spędzimy w domku pierwszą noc? :)

Bez opisu.

Jestem tak zzmęczona, że nie mam najmniejszej ochoty robic opisu.

Robota w łazience.
Prawa część kuchni, lewa częśc kuchni i kawałek podlogi.

(poprawiłam. robię to tylko dlatego, że czytają rodzice :)